Post nazwałam "Cięcie się ...Nałóg czy raczej lans"? Dlatego że niektórzy tną się "dla szpanu" a osoby które się samo okaleczają mają poważne problemy i nie można się z tego śmiać ...
To jest taki wstęp do mojego posta :) Zapraszam do czytania dalej :))) ...
Osoby które się tną mają dużo problemów, między innymi w domu, w szkole, w środowisku, z akceptacją samego siebie, przyjaciółmi, z tym że chłopak/dziewczyna z nami zerwał/a itp.. Jest jeszcze dużo innych powodów ale nie będę tu ich wszystkich wymieniać :) Dużo osób określa osoby które się samo okaleczają jako osoby "Chore psychicznie" ale tak nie jest, tym osobom po prostu trzeba pomóc a nie jeszcze bardziej ich dołować... Oni potrzebują po prostu pomocy ...
Tak jak już wspomniałam to nie są osoby chore psychicznie... Oni po prostu myślą że jak wezmą żyletkę do ręki i zrobią parę kresek to, to im pomoże ... Ale tak nie jest. Oczywiście cięcie się nie oznacza to że tylko musisz się ciąć żyletką, jest wiele innych rzeczy, np. Ostrzynka , Cyrkiel, i inne przedmioty z ostrym zakończeniem... Ale najbardziej znanym nam przedmiotem jest żyletka
Osoby które się samo okaleczają muszą mieć konkretne powody dla którego to robią, ale trzeba oczywiście odróżnić te osoby od tych które to robią "dla szpanu czy lansu" Ale do rzeczy ...
Cięcie się to jest nałóg, błędne koło które się zatacza, leci w kółko , w kółko i znowu. Z tego jest bardzo ciężko wyjść, Te osoby myślą że będzie lepiej, ale nie wiedzą jednej rzeczy " Że to jest nałóg i z tego się nie wychodzi od tak..." tak wiem powtarzam się ale to jest naprawdę ważne. Dużo osób tnie się też przez "fałszywych przyjaciół" do których stracili zaufanie, albo ich dużo razy zawiedli i już nie mogą im zaufać, a nie mają w swoich bliskich oparcia ani wsparcia.. Oni nie mogą sobie poradzić z tym wszystkim po prostu te wszystkie problemy ich przytłaczają, płaczą po nocach i nie wiedzą co ze sobą zrobić i jak się z tym uporać dlatego sięgają "po te ostre narzędzie " Po prosty mają dosyć tej rzeczywistością, i nie wiedzą czy mają tej osobie "która nas zraniła" znowu zaufać bo się boją kolejnego rozczarowania z ich strony :( ... Ale nie warto tego robić. Wiem co mówię :( ...
Wszystkie złe chwile kiedyś się kończą, trzeba to przeczekać ale jak już ktoś się tnie to niech pamięta że nasza skóra to nie papier :) Blizny zawsze zostaną... :na rękach: nigdy nie będziesz już chciał/a ubrać koszulki z krótkim rękawem ... :na udach/nogach: nie będziesz już nigdy chciał/a ubrać krótkich spodenek/rybaczek albo bikini... Wtedy będzie ci wstyd, będzie ci głupio, wtedy dopiero będziesz tego żałował/a że dałaś/łeś się ponieść emocjom... aż za bardzo. Ale kiedyś nadejdzie taki czas że będziesz chciała założyć rodzinę, mieć dzieci (itp.) i wtedy co im powiesz ? Zastanów się 100 razy nad tym czy warto... I Pamiętaj.. to nie jest śmieszne i staraj się im pomóc .;) !!!
DZIĘKUJE ZA UWAGĘ :))
Do Zobaczenia w następnym poście :))




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz