niedziela, 29 listopada 2015

"On mi pomógł gdy ciebię nie było...♥"

                                                                            Cześć :) !
Ten post będzie o Justinie :) Tak wiem, że to będzie już drugi, ale mnie natchnęło po prostu żeby napisać :) Zapraszam do czytania :) Mam nadzieję że wam się spodoba <3 I przy okazji dziękuje wszystkim tym którzy przeczytali i czytają dalej mojego bloga :) Kocham Was !! ♥
Początki są zawsze trudne, Justin gdy zaczął stawać się sławny był bardzo młodziutki, ale za to utalentowany i to bardzo, zaczął zyskiwać nas czyli "Beliebers" Oczywiście wtedy czyli ten rok 2009/2010 był trudny ponieważ gdy się go lubiło było się wyzywanym, np. " Jak można lubić tego pedała," "Jesteś pojebana bo go słuchasz" itp. znam to, bo gdy wtedy ja byłam "Belieber" to też ta miałam, ale te "hejty" trzeba ignorować, Tak po prostu ignorować :) ! Nie można się tym przejmować bo ci ludzie nie mają własnego życia :)  Bo potrafią tylko innych "hejtować" :)

On też jest człowiekiem , jak każdy inny tylko z wyjątkiem że jest sławny i ma miliony fanek na całym świecie :)! Niektóre osoby się nie zastanowią nad tym, że wiele dziewczyn jeszcze żyje dzięki Justinowi :) ... Dużo dziewczyn a może i chłopaków ma problemy i to nie małe, chcą popełnić samobójstwo, ale dzięki Justinowi jeszcze żyją:) Tak :) Dobrze widzicie, dzięki Justinowi :) ! Oni dziękują, mu że jest, dziękują za każdy jego uśmiech, za każde jego zdjęcie, za wszystko co robi, za to jak się uśmiecha, po prostu za to że jest...  Może wam się wydawać że to głupie co piszę, ale taka jest prawda... I gdy zawsze ja jestem smutna (jak w tej chwili na przykład) To zawsze jego piosenek słucham albo oglądam jego zdjęcia czy filmiki jego.. Teraz mam mega doła ale nie będę pisać czemu, bo to nie jest post od tego, On po prostu jest dla mnie najważniejszy na świecie, i cieszę się że mam takiego idola jak Justin!♥ Inni piosenkarze czy tzw "Idole Nastolatek" nie mają tego czegoś, bo on przeszedł naprawdę dużo, jak już w tamtym poście o Justine pisałam... I dla tego on jest wyjątkowy :)
Dużo osób wyzywa Justina do tej pory, ale "Belieber" są teraz już dojrzalsze i silniejsze, ale dla osoby która jest słabsza psychiczne to naprawdę jest trudne.. Ale nie warto się ciąć czy chcieć się zabić, trzeba to po prostu przetrwać,... Ci "hejterzy" tego nie rozumieją, że on jest dla ciebie ważny, nie rozumieją że to on trzyma cię przy życiu... Dlatego tych którzy nie lubią Justina a to czytają .. To wiadomość do was "Jeśli chociaż raz obrazisz Justina przy obecności jakiej kolwiek Belieber .. To zastanów się bardzo mocno, bo to może on jest jej 'światłem', jej uśmiechem i to może dzięki niemu żyje i dlatego się zastanów, bo chyba nie chcesz mieć jej potem na sumieniu prawda? " ...
Justin dla każdej Belieber jest najważniejszy na świecie :) I to chyba każdy wie :) To on nauczył nas wierzyć, w swoje marzenia i nie tylko, to on zawsze powtarza że będzie dobrze, nie można się bać, Trzeba Uwierzyć i polecieć :) Nie słuchać hejterów mieć ich po prostu w dupie :) Wiem że to jest ciężkie siedzieć cicho gdy obrażają twojego idola ale na tym zazwyczaj wychodzi się najlepiej :)
Znam to bo ja sama często się kłóciłam z innymi na temat Justina :) Tylko tak naprawdę ja nie rozumiem czemu tacy ludzie są? Dla czego Go obrażają? Bo co ? Bo ma miliony fanek na całym świecie? Bo jest mega bogaty? bo może mieć wszystko czego zapragnie w jednej chwili ? Czy dla tego że jest mega przystojny? :) Wiem,że wiele osób chciało by być na jego miejscu :) Ale on jest jedyny w swoim rodzaju i nikt nigdy, prze nigdy go nie zastąpi :) ! ...
 Kiedyś założę swoją rodzinę, będę miała dzieci, męża i będę miała swoje problemy, ale na pewno o nim nie zapomnę :) No bo jak bym mogła zapomnieć o człowieku który dał mi tyle radości? :) Kiedyś włożę wszystkie swoje " Koszulki, Bluzy, Płyty, Zdjęcia, Plakaty, Czapki, bransoletkę, czy nawet opakowania po perfumach :) " Po prostu włożę wszystkie rzeczy związane z Justinem do jednego kartonu:) I czasami będę wyciągać ten karton, i te rzeczy przeglądać, i słuchać płyt :) Kiedy moje dzieci dorosną to pokażę im te wszystkie rzeczy i opowiem im o Najwspanialszym idolu na  świecie który w ogóle istniał :) I przedstawię im go jako mojego Aniołka, który mnie chronił i pocieszał gdy byłam smutna :) Bo zawdzięczam mu bardzo dużo :) Jego uśmiech to i mój uśmiech :) i za to mu dziękuje :) I wiem, że on kocha wszystkie swoje Beliebers :)  Kocham go ponad życie ! ♥

To by było na tyle w dzisiejszym poście :) Mam nadzieję, że się podobało :) I pamiętajcie, Ja zawszę w moich postach piszę prawdę... I teraz także piszę prawdę :) No a tu moje zdjęcie jak co post :)
Do zobaczenia wkrótce :) Następny post prawdopodobnie we wtorek :) Ale to zależy :)  Także do zobaczenia za parę dni :) Wiem że te zdjęcie niżej twarzowe ale no :)
                                                                           PaPaPa♥!

                                                                          




2 komentarze:

  1. Pomimo, że nie jestem belieber, to mam duży szacunek do Justina, bo jest świetnym wokalistą i przede wszystkim dobrym człowiekiem :)

    Pozdrawiam,
    julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem belieber, ale muszę przyznać że polubiłam J.B. Bardzo podoba mi się jego najnowszy album.

    Jeśli masz ochotę, zajrzyj do mnie Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń